Moim zdaniem najważniejsze jest to, żeby dziecko czuło się bezpiecznie w przedszkolu. Adaptacja u każdego przebiega inaczej – u nas pierwsze dni były trudne, ale cierpliwość i dobra współpraca z wychowawczyniami zrobiły swoje. Po kilku tygodniach poranne rozstania stały się dużo łatwiejsze.