mika1 pisze:
To ja miałam podobnie, a raz to nawet miałam z partnerem stresującą sytuację ale na szczęście wpadką się nie skończyło. Za to zmobilizowało mnie do wizyty u ginekologa żeby dopasował mi odpowiednią dla mnie antykoncepcję. Teraz to zupełnie co innego.
eska pisze:
Ja nie mam zaufania do prezerwatyw, chcę się wybrać do ginekologa w tej sprawie żeby dobrał mi antykoncepcję.
Ja nie mam zaufania do prezerwatyw, chcę się wybrać do ginekologa w tej sprawie żeby dobrał mi antykoncepcję.
To ja miałam podobnie, a raz to nawet miałam z partnerem stresującą sytuację ale na szczęście wpadką się nie skończyło. Za to zmobilizowało mnie do wizyty u ginekologa żeby dopasował mi odpowiednią dla mnie antykoncepcję. Teraz to zupełnie co innego.
No właśnie, różnie może być. A mogę zapytać jaka jest twoja antykoncepcja?